niedziela, 8 stycznia 2017

To co mgły skrywają

Jeżeli ktokolwiek zastanawiał się jak wyglądają łąki, które widać z mojego ogrodu to dzisiaj jest okazja by  zobaczyć je w magicznej szacie. Rezerwat Beka i jego okolice to nasze ulubione miejsce na wyprawy rowerowe, wycieczki piesze czy jazdę na łyżwach. Najbardziej lubię go latem i zimą. O tej porze roku jest pięknie!
Zdjęcia udało mi się zrobić telefonem, ale wyszły całkiem sympatycznie. Nie wymagały żadnej obróbki oprócz wyostrzenia. 






środa, 4 stycznia 2017

Choinka

    Taką oto różową pannę mamy w tym roku z domu. Ponieważ udało mi się zgromadzić sporo bombek w neutralnych kolorach, co roku staram się dołożyć jakiś kolor przewodni, by choinka nie była taka sama. W tym roku padło na różowy, a więc powinna znaleźć się na tym blogu :D

    Mając wiele białych i srebrnych bombek, wystarczyło dokupić i zrobić kilka nowych ozdób. Część z nich zrobiliśmy (pomagali mi moi chłopcy) z wydrukowanego papieru, który wcześniej przygotowałam w photoshopie. Fajnym i tanim sposobem na urozmaicenie, jest zrobienie kokardek. Ja swoje zrobiłam według tego przepisu:
http://www.mommysuite.com/diy-burlap-bow-tutorial/


Bombka zrobiona na gęsim jaju. 

 Uwielbiam stare bombki. Część dostałam od Babci a inne upolowałam. Nie wszystkie są stare.


 Przygotowania


Stare lampki udało mi się bardzo tanio wylicytować.





poniedziałek, 29 czerwca 2015

Bardzo opóźnione róże

Jest prawie lipiec a część róż dopiero zawiązuje pąki. W tym roku na pomorzu jest wyjątkowo zimno. Crocus rose wczoraj zaczęła kwitnąć pojedynczymi kwiatami mimo, że o tej porze co roku, już dawno była w pełni kwitnienia.
Liczę za to na długie kwitnienie :)

A to mała zapowiedź nowej rabatki (zeszłorocznej) z młodymi różami.



i Graham Thomas przy tarasie



 wilekokwiatowa nn - cudna

rozkwitająca różanka












środa, 6 maja 2015

Tulipany

Po wizycie w Holandii zakupiłam kilka ciekawych odmian tulipanów. Nie wszystkie jeszcze kwitną a sporą część straciłam przez ekipę od kostki. Niestety nie mogli wiedzieć, że gdzieś tam wychodzą właśnie młode tulipany. Liczę na nie w przyszłym sezonie a tym czasem cieszę się tymi, które rosną :)