niedziela, 8 stycznia 2017

To co mgły skrywają

Jeżeli ktokolwiek zastanawiał się jak wyglądają łąki, które widać z mojego ogrodu to dzisiaj jest okazja by  zobaczyć je w magicznej szacie. Rezerwat Beka i jego okolice to nasze ulubione miejsce na wyprawy rowerowe, wycieczki piesze czy jazdę na łyżwach. Najbardziej lubię go latem i zimą. O tej porze roku jest pięknie!
Zdjęcia udało mi się zrobić telefonem, ale wyszły całkiem sympatycznie. Nie wymagały żadnej obróbki oprócz wyostrzenia. 






8 komentarzy:

  1. Nie dotarłam jeszcze do rezerwatu Beka. A byłam już prawie... Zostawiam go sobie na deser, a wiem, że jest uroczy o każdej porze. Jak tam w końcu dotrę, to zamelduję ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę wyjątkowy :) Koniecznie zabierz ze sobą łyżwy. W tym roku przez morską cofkę lód jest wyjątkowo nierówny, ale każdego innego roku można jeździć na hektarach wylewisk. Naprawdę polecam :)

      Usuń
  2. Witaj, mam nadzieję że na blog wróciłaś. Zeszłej zimy trafiłam do Twojego ogrodu i przepadłam w różach. I byłam bardzo zmartwiona że nie zobaczyłam u Ciebie sezonu, jak ogród się zmieniał, jak róże kwitły. Wpisy napawają nadzieją :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewa. Wróciłam, ale niestety nie wiem na jak długo. Blog jest czasochłonny i zajmowałam się nim głównie jak miałam przerwę w pracy. Jeżeli uda mi się powiązać blog z nowym zajęciem, to na pewno będę częściej pisać. Takie są plany a czy się uda - zobaczymy ;)

      Usuń
  3. Witamy z powrotem! Jestem bardzo zadowolony, do zobaczenia!
    Twój ogród - to raj!
    Piękne miejsca i zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamo! Blog wrócił! Cudownie! Poproszę o wiecej ogrodu bo właśnie zaczynam planować moj. A Pani ogrod jest najpiękniejszy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. O raany! dziś dopiero zauważyłam dwa nowe wpisy po prawie dwóch latach przerwy. Dawno nic mnie tak nie ucieszyło w Internecie;) Musi Pani pisać, chociaż posta na tydzień! Pani blog a raczej Pani ogród jest tak pięknie tajemniczy, tak dopracowany - nie może go Pani zatrzymać tylko dla siebie. Od roku mam zdjęcie z Pani ogrodu ustawione na tapecie telefonu a kiedy chce pooglądać inspirujące zdjęcia to odwiedzam Pani blog. Zdjęcia znam już na pamieć ale nigdy mi się nie znudzą. Kiedy tylko oglądam zdjęcia zawsze żałuję, że już Pani nie pisze i nie dodaje nowych zdjęć.... Nie specjalnie myślałam o różach w ogrodzie, wolę hortensje ale pod wpływem zdjęc z Pani bloga kupiłam kilka krzaczków róż i nie mogę się doczekać kiedy znowu zakwitną....
    Pozdrawiam serdecznie z Małopolski
    Wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń