sobota, 2 marca 2013

Przedogródek

Mój przedogródek ulega ciągłym zmianom. Powstał troszkę z przypadku, kiedy odziedziczyłam po babci sporą ilość sadzonek. Posadziłam symetrycznie wzdłuż ścieżki naparstnice, które potem same mi się wysiewały, żurawki, skalnice, dzwonki, róże i lawendę. Na początku było kolorowo, ale z czasem uznałam, że chcę by mój przedogródek bardziej pasował do eleganckiej elewacji i zdecydowałam się na ascetyczną biel i fiolet. Na jesień dosadziłam sporo białych róż, które mam nadzieję wam pokazać już w czerwcu. Podmieniłam też różowe naparstnice na białe  a kiedy zrobimy porządną ścieżkę, zamierzam zrobić obwódki z bukszpanów. Już w maju mam nadzieję zobaczyć efekt jesiennych nasadzeń cebulowych kwiatów. Posadziłam głównie białe i fioletowe tulipany, ale również szafirki, szachownice i żonkile. Wiosna już niedługo!


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz